„Zabawa trwała do białego rana”
W sobotę, 11 lutego, w świetlicy wiejskiej w Matyldzinie odbył się Bal Walentynkowy zorganizowany przez sołtysa Marka Maciejewskiego przy pomocy pań z miejscowego koła gospodyń wiejskich.
Przybyłych gości przywitał i zaprosił do wspólnej zabawy sołtys Maciejewski. Konkursy zorganizowane były właśnie przez niego. Przybyłym gościom podano tort śmietankowy. Drugą kulinarną niespodzianką był gulasz wieprzowy. - Wszyscy pięknie się bawili, zarówno tańcząc przy muzyce, jak i biorąc udział w konkursach. Zabawa trwała do białego rana – poinformował Maciejewski.
Komentarze (3)
1środa, 15 lutego 2012 21:35
ZENEK
FACETÓW NIE MIAŁY, TO SIE BABKI BAWIŁY DO BIAŁEGO RANA
2czwartek, 16 lutego 2012 13:22
Antoni
Precz z walentynkami, to przecież nie polskie święto. Całkiem pogłupieliście, musicie robić to co inni te wszystkie bale z tej okazji. Tu jest Polska, anie USA.
czwartek, 16 lutego 2012 15:05
znowu cieć
Wal dalej cieciu
3sobota, 18 lutego 2012 17:30
Mateusz
Wreście coś w tej wiosce dzieje się dobrego...




