Ostatnia droga sołtysa Bielaw
Sołtys Bielaw Włodzimierz Różański nie żyje. Zginął w wypadku drogowym na swoim motocyklu marki Harley Davidson. Zmarły miał skończone 48 lat. Osierocił dwie córki: Agnieszkę i Martę.
W niedzielę, 17 lipca, ok. godz. 18.30 na drodze wojewódzkiej nr 241, na odcinku Kcynia-Wągrowiec, niespełna kilometr za granicą miasta i gminy Kcynia doszło do tragicznego w skutkach wypadku drogowego z udziałem motocyklisty. Na miejscu śmierć ponieśli prowadzący harleya 48-latek i jego pasażerka. Motocykl częściowo spłonął. W wypadku uczestniczył też samochód osobowy, którym podróżowały cztery osoby, w tym dwoje dzieci. Kobieta została przetransportowana śmigłowcem do jednego z bydgoskich szpitali.
Na miejsce zadysponowano Ochotniczą Straż Pożarną w Kcyni. W akcji ratunkowej uczestniczyły też dwa zastępy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wągrowcu, funkcjonariusze wągrowieckiej Komendy Powiatowej Policji oraz ratownicy medyczni z jednostek w Wągrowcu i Kcyni. Trasa przez kilka godzin była zablokowana. Ruch pojazdów został skierowany przez Wapno. Od strony Kcyni objazd prowadzili kcyńscy funkcjonariusze.
Jak się okazało, motocykl prowadził Włodzimierz Różański, od lutego bieżącego roku sołtys Bielaw. W podróży towarzyszyła mu kobieta.
Żona zmarłego dowiedziała się o śmierci męża, będąc na wycieczce w górach razem z Samorządem Mieszkańców nr 8 w Nakle. Odpowiednie służby badają przyczyny wypadku. Jak udało nam się jednak ustalić, pojazdy jechały w przeciwnych kierunkach. Nagle kierowca samochodu zjechał na przeciwny pas ruchu, zajeżdżając drogę motocykliście.
Sołtys uwielbiał podróże swoim harleyem. - Moim największym zainteresowaniem są motory marki Harley. Jest to moja największa pasja. W garażu mam harleya v-roda – poinformował naszą redakcję Różański po wyborach na stanowisko sołtysa. - Biorę udział w zjazdach pasjonatów harleyów. Jazda na motocyklu pozwala mi się odprężyć. Nie myślę wówczas o pracy i obowiązkach – dodał. Mieszkańcy Bielaw pokładali duże nadzieje na rozwój swojej wsi, powierzając Różańskiemu stanowisko sołtysa. Dla nowego sołtysa było to nie lada wyzwanie. Objął bowiem funkcję po wieloletnim sołtysie Bielaw Janie Sulikowskim.
Najprawdopodobniej para zostanie poddana sekcji zwłok. Zostanie ona wykonana po 24 godzinach od wypadku. Nie wiadomo jeszcze, kiedy odbędzie się pogrzeb.
Przypomnijmy, iż kilka lat temu, również w wypadku drogowym, na trasie Nakło-Występ zginął brat zmarłego sołtysa.





[*]
i znów dziwny wypadek,
Dlaczego zawsze musi odejsc ten dobry i normalny czlowiek;bardzo duzo mu zawdzieczamy:/
W Panu Włodku Podoba się mi to że (był) szalony poprzez jazdę wraz ze swoją koleżanką Motocyklem - Harleyem
I do tego jeszcze przystojny!!!