„U nas się tego nie praktykuje”
Jak informuje wójt gminy Sadki Zygmunt Gliszczyński, sadkowską gminę należy zaliczyć do spokojnych, jeśli chodzi o liczbę zdarzeń odnotowywanych przez stróżów prawa.
W piątek, 27 stycznia, w Komendzie Powiatowej Policji w Nakle odbyła się odprawa służbowa, w której trakcie podsumowano ubiegłoroczną pracę policjantów z powiatu nakielskiego. Udział w niej wziął również wójt gminy Sadki. Komendant powiatowy policji w Nakle podinsp. Andrzej Cieślik przedstawił prezentację multimedialną. Zdaniem KPP w Nakle na uwagę zasługuje fakt, iż w minionym roku w porównaniu do roku 2010 wzrosła ogólna wykrywalność przestępstw - o 6,2 procent.
- Wskaźniki nie odbiegały od normy – informuje wójt, powołując się na prezentację multimedialną, przedstawioną podczas piątkowej odprawy. – Nasza gmina należy do jednej ze spokojniejszych, jeśli chodzi o liczbę zdarzeń odnotowywanych przez funkcjonariuszy – dodaje.
Podczas spotkania mówiono też o współpracy nakielskiej komendy z samorządami gminnymi i powiatowym. – W ubiegłym roku przekazaliśmy Posterunkowi Policji w Sadkach komputer. Nie był on nowy – stwierdza Gliszczyński. Inne samorządy dokładają się do zakupu paliwa do radiowozów policyjnych. – U nas się tego nie praktykuje – mówi Gliszczyński. – Chciałbym zauważyć, iż policjanci niejednokrotnie korzystają z pojazdu Straży Gminnej w Sadkach, prowadząc ze strażnikami wspólne partole. Dla mieszkańców tego typu patrole mają znaczenie. Myślę, że zbawienna dla sadkowskiego posterunku jest nasza straż, chociażby z uwagi na możliwości kadrowe posterunku – dodaje.




