Impreza biesiadna
Nadkomplet gości zjawił się 10 lutego na imprezie biesiadnej z Kapelą Złotowską „No To Cyk”. Wszyscy zostali poczęstowani w ten chłodny wieczór dobrym grzańcem, a na stołach pachniał chleb ze smalcem, kiszony ogórek i drożdżówka – staropolski poczęstunek. Imprezę otworzyła i wszystkich powitała dyrektor Alina Gordon.
Kapela pokazała się z jak najlepszej strony, niemal od razu zaskarbiła sobie względy publiczności, która ochoczo zaczęła bawić się na parkiecie. Nie obyło się bez półgodzinnego bisu – tak się podobało.
Komentarze (1)
1niedziela, 19 lutego 2012 20:15
nieszarpiący
i znów szarpanina




