NUMER 9 (4 marca 2010)



Pierwsze wybory władz w nowo powstałym, dwudziestym sołectwie w gminie Nakło
Kazin ma swoją sołtyskę
   We wtorek, 23 lutego, mieszkańcy nowo powołanego sołectwa Kazin nie tylko wybrali swojego pierwszego, historycznego sołtysa, a właściwie sołtyskę, bo została nią kobieta, Anita Teodorska.

   Sołectwo Kazin jest najmłodszym w gminie Nakło. Powstało w wyniku odłączenia tej wsi od sołectwa Ślesin. Wniosek w tej sprawie złożyli mieszkańcy Kazina w lutym ubiegłego roku. W czerwcu przyjęli oni statut swego sołectwa. Ostatnim, najważniejszym krokiem był wybór we wtorek, 23 lutego br., władz sołectwa, tj. sołtysa i rady sołeckiej.

   Do głosowania przystąpiło 53 mieszkańców Kazina, na 179 uprawnionych. Jedyną kandydatką była 31-letnia mieszkanka tej wsi Anita Teodorska. Jej wybór na sołtysa Kazina nie budził sprzeciwu żadnego mieszkańca tej wsi obecnego na zebraniu. Wszyscy poparli jej kandydaturę. Została ona więc pierwszą, niejako historyczną sołtyska nowo powstałego sołectwa. Warto tutaj wspomnieć, że Teodorska jest czwartą kobietą w gminie Nakło, która sprawuje funkcję sołtysa.

   Na zebraniu wybrano także radę sołecką. Zebrani musieli wybrać pięć osób spośród ośmiu kandydatów. Ostatecznie członkami rady sołeckiej w Kazinie oprócz sołtysa zostali Barbara Ławecka, Roman Kowalczyk, Grzegorz Woźniak, Marlena Sieja i Marzena Zielińska.

Fotografia: Nowa sołtyska otrzymała już tablicę, którą powiesi na swoim domu
MP



Radni znowu zmienili zdanie i wycofali uchwałę z porządku obrad
Na razie o Gródku się tylko mówi
   Radni nakielskiej Rady Miejskiej znowu zmieniają zdanie. W czwartek, 25 lutego, mieli podjąć uchwałę w sprawie sprzedaży ośrodka w Gródku Krajeńskim. Po kilkugodzinnej debacie zdecydowali się wycofać uchwałę i skierować ją pod dyskusję komisji stałych rady.

   - Po raz kolejny w porządku obrad mamy uchwałę o sprzedaży. Jestem zdumiony tym, że ktoś nie szanuje mojej decyzji. Zaledwie kilka tygodni temu opowiedziałem się co do propozycji sprzedaży. Jakie więc nowe okoliczności pojawiły się w ciągu tych kilku tygodni, że uchwała o sprzedaży powraca? - pytał radny Roman Swiątek. Wyjaśnijmy. Uchwała o sprzedaży pojawiła się w porządku obrad ubiegłorocznej sesji grudniowej.

   - W grudniu postanowiono, że będzie spotkanie w tej sprawie. Spotkanie było w lutym, podczas którego większość radnych zdecydowała, aby skierować pod obrady projekt uchwały o sprzedaży - tłumaczył Andrzej Krupiński, zastępca burmistrza Nakła. - Mielimy ten temat już od dłuższego czasu. Nie mam w tym żadnego interesu, ale nie stać nas na remont ośrodka w Gródku - mówił radny Bolesław Kalisz. Podobnego zdania była Alicja Jaranowska, dyrektorka Zespół Obsługi Oświaty i Rekreacji w Nakle. - 400-500 tys. zł jest potrzebne na remont? Niech pani nie żartuje. Pani nie jest zorientowana - mówił radny Szymon Karolczak.

   Pieniądze, o których mowa to szacunkowy koszt doprowadzenia obiektu do użytkowania. Koszty przygotowania pola biwakowego będą niższe. Padła więc propozycja, aby wydzielić część, która służyłaby rekreacji. - Żeby można było gdzieś pojechać i kocyk rozłożyć - mówił Karolczak. - Jestem przeciwny, a pan burmistrz mówi, że większość radnych jest za sprzedażą - informował radny Arkadiusz Szczepański. Przewodniczący nakielskiej Rady Miejskiej Andrzej Jedynak przypomniał, iż jest już wykonany podział terenu w Gródku. - Żeby móc organizować kilkudniowe biwaki, to wymogi nie są aż tak wygórowane - mówił radny Jan Marciniak. - Trzeba jakiś plan wypracować. Kwota 500 tys. zł nie jest przesadzona - mówił Krupiński. Ostatecznie uchwałę w sprawie sprzedaży ośrodka w Gródku wycofano i skierowano do komisji stałych rady.

Fotografia: Obserwatorzy debaty o Gródku
fot. MP
MP



Jak działał Miejsko-Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Nakle w ubiegłym roku?
1 576 osób otrzymało pomoc
   Radni nakielskiej Rady Miejskiej zapoznali się z działalnością Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Nakle w ubiegłym roku. Na wykonanie zadań własnych gminy nakielski samorząd gminny przeznaczył nieco ponad 2 mln 35 tys. zł.

    W MGOPS w Nakle jest zatrudnionych 36 osób: kierownik, zastępca kierownika, główny księgowy, 17 pracowników socjalnych, 4 pracowników administracyjnych, 5 pracowników sekcji świadczeń rodzinnych i 2 pracowników funduszu alimentacyjnego, 3 pracowników Ogniska Wychowawczego, sprzątaczka oraz pracownik stołówki.

   Na wykonanie zadań zleconych i własnych w 2009 r. MGOPS w Nakle wydatkował 12 969 768 zł, z tego: 9 413 131 zł - na realizację zadań zleconych gminie, 1 521 591 zł - na dofinansowanie zadań własnych i 2 035 046 zł - na realizację zadań własnych gminy. Ogółem w ubiegłym roku udzielono pomocy 1 576 osobom pozostającym w 981 rodzinach, w tym 326 mieszkającym na wsi.

   W ramach zadań zleconych gminie udzielono pomocy 150 osobom pozostającym w 146 rodzinach na kwotę 291 985 zł, z czego na zasiłki stałe - 254 606 zł, na opłacanie składek zdrowotnych od zasiłków stałych - 21 509 zł, na specjalistyczne usługi opiekuńcze w miejscu zamieszkania dla osób z zaburzeniami psychicznymi - 15 870 zł, na realizację świadczeń rodzinnych i fundusz alimentacyjny - 9 101 796 zł, na opłacanie składek zdrowotnych od osób uprawnionych - 19 350 zł.

   Na dofinansowanie zadań własnych nakielski ośrodek otrzymał od wojewody 1 521 591 zł, w tym: na zasiłki okresowe - 432 164 zł, na realizację pomocy w formie dożywiania w ramach rządowego programu "Pomoc państwa w zakresie dożywiania" - 410 tys. zł, w tym na posiłki szkolne - 166 116 zł, na dofinansowanie wypłat zasiłków stałych - 187 622 zł, na dofinansowanie opłacania składek na ubezpieczenie zdrowotne - 16 365 zł, na utrzymanie ośrodka - 475 449 zł.

   W ramach zadań własnych gminy pomocy udzielono 1 516 osobom pozostającym w 936 rodzinach na sumę 2 035 046 zł, w tym: na realizację programu "Pomoc państwa w zakresie dożywiania", z tego: dożywianie dzieci w szkołach - 91 215 zł i zasiłki celowe na zakup posiłku - 81 985 zł, na zasiłki i pomoc w naturze - 248 625 zł, na utrzymanie stołówki - 183 429 zł, z tego 99 956 zł na zakup żywności w stołówce, na utrzymanie Ogniska Wychowawczego - 117 228 zł, opłata za pobyt w nakielskim Domu Pomocy Społecznej - 288 101 zł, na utrzymanie ośrodka - 902 061 zł, na utrzymanie noclegowni - 68 151 zł, na schronienie w innych noclegowniach - 7 347 zł, na prace społecznie użyteczne - 29 888 zł.

   Dodatkowo z dochodów gminy na obsługę funduszu alimentacyjnego wydatkowano 17 006 zł. Ponadto z Unii Europejskiej otrzymano w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki: 262 306,60 zł - na dofinansowanie projektu systemowego "Czas na zmiany aktywna integracja - naszym wspólnym celem" i 46 716 zł - na realizację projektu konkursowego "Wieś aktywna społecznie".
MP



Może będzie jeszcze odprawa
42 tysiące zł nagrody dla burmistrza
  Zenon Grzegorek, burmistrz Nakła otrzyma nagrodę jubileuszową w wysokości 400 procent swojego miesięcznego wynagrodzenia. W czwartek, 25 lutego, radni nakielskiej Rady Miejskiej, przy jednym głosie wstrzymującym się, przyklepali nagrodę jubileuszową.

   W porządku obrad znalazła się uchwała w sprawie wynagrodzenia burmistrza Nakła. Okazało się, że Grzegorek, który zawiesił emeryturę obchodzi w bieżącym roku 45-lecie pracy zawodowej, stąd należy mu się nagroda jubileuszowa. Nagroda ta jest jednym ze składników wynagrodzenia, a pensję dla burmistrza ustalają radni.

   - Czy poprzedni burmistrzowie otrzymywali takie nagrody? - pytał w czwartek podczas obrad radny Jan Światłowski. - Rozumiem, że w tym roku nie ma podwyżki wynagrodzenia dla burmistrza. Jest za to nagroda, która ma zadowolić burmistrza - dodał. Okazało się, że poprzedni burmistrz Nakła Piotr Centała nie otrzymał tego typu nagrody, co skwitowano stwierdzeniem: - Niedopatrzenie spowodowało, że nie dostał nagrody.

   Radni przy jednym głosie wstrzymującym się radnego Tadeusza Matczuka przyklepali nagrodę dla Grzegorka.

   - Przyznanie nagrody jubileuszowej wynika z ustawy o pracownikach samorządowych - poinformowała Iwona Romińska-Jędrzejczak, sekretarz gminy Nakło, która wniosła tę uchwałę. - Burmistrz jeszcze w tym roku otrzyma nagrodę jubileuszową. Aktualnie sytuacja lat pracy jest analizowana przez mecenasa - dodała. Przypomnijmy. Aktualnie na wynagrodzenie Grzegorka składa się: wynagrodzenie zasadnicze w wysokości 5 tys. 610 zł, dodatek funkcyjny - 1 tys. 970 zł, dodatek specjalny - 1 tys. 895 zł oraz dodatek za wieloletnią pracę - 1 tys. 122 zł. Łącznie burmistrz otrzymuje 10 tys. 597 zł brutto.

   Jeśli okaże się, że staż pracy Grzegorka sięgnie 45 lat, to otrzyma on 400 procent swojej miesięcznej pensji. Ile więc otrzyma Grzegorek? Z obliczeń wynika, iż będzie to kwota 42 tys. 388 zł brutto.

   To nie koniec dobrych wiadomości dla burmistrza. Po wyborach samorządowych, jeśli odejdzie on na emeryturę prawdopodobnie będzie mu przysługiwała jeszcze odprawa w wysokości 600 procent wynagrodzenia tj. 63 582 zł.

   W kuluarowych dyskusjach radni zastanawiali się, czy Grzegorkowi, który przeszedł już przed paroma laty na emeryturę należy zaliczyć poprzedni staż pracy i czy znowu przysługuje mu odprawa emerytalna.

   Na sesji głośno nikt tej sprawy jednak nie podjął.
MP



Park im. Jana Sobieskiego w Nakle nie dla gawronów
Już po ptasich gniazdach
   W środę, 24 lutego, w Parku im. Jana Sobieskiego w Nakle trwały prace długo oczekiwane przez mieszkańców pobliskiego osiedla Kazimierza Wielkiego. Strażacy z Państwowej Powiatowej Straży Pożarnej w Nakle zrzucali z drzewa ptasie gniazda.

   O uciążliwych ptakach w Parku im. Sobieskiego pisaliśmy już kilkakrotnie. Problem z hałasem i brudem w parku jest od kilkunastu jak nie kilkudziesięciu lat. Narzekają przede wszystkim mieszkańcy pobliskiego osiedla, którzy już nie raz prosili o podjęcie interwencji. W ubiegłym roku Urząd Miasta i Gminy w Nakle zamontował urządzenie, które emituje wrogi odgłos dla ptaków z parku. Urządzenie nie sprawiło jednak, że problem zniknął.

   Jedynym rozwiązaniem, jakie zastosowano w ubiegłym tygodniu, było zrzucenie z drzew ptasich gniazd. Usuwano je z drzew, które rosną przy alejkach. Z pomocą przyszli strażacy z Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nakle, którzy za pomocą wysięgnika zrzucali gniazda. Miejmy nadzieję, że rozwiązanie to będzie skuteczne i na stałe wyprowadzi gawrony z parku.

   - Serdecznie dziękuję strażakom z Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nakle, w szczególności panom Romanowi Kłosowi i Sławomirowi Murawskiemu. Dziękuję też paniom z restauracji Q10 w Nakle, które serwowały strażakom ciepłą herbatę - mówi Jerzy Olejarz, przewodniczący Samorządu Mieszkańców nr 11 w Nakle.

Fotografia: Gniazda zrzucano za pomocą wysięgnika
fot. MP
MP



Płomienne wystąpienie przed zbliżającymi się wyborami?
Radnym fajnie się słuchało starosty
   W czwartek, 25 lutego, podczas obrad radnych nakielskiej Rady Miejskiej, po zakończeniu wystąpienia starosty nakielskiego Tomasza Miłowskiego radni mieli parę pytań. Starosta mówił o planach na bieżący rok w stosunku do gminy Nakło.

   - Jest to kompleksowy remont trzeciego piętra szpitala w Nakle, łącznie z wymianą instalacji i przebudową istniejących pomieszczeń - informuje Jarosław Gierszewski z Nowego Szpitala w Nakle i Szubinie. - Chcemy zwiększyć liczbę sal chorych, przy których będą odrębne pomieszczenia z węzłami sanitarnymi. Każda sala będzie odpowiednio wyposażona. Przede wszystkim planujemy zakup kilku nowoczesnych łóżek - dodaje.

   Remont ma potrwać do końca maja bieżącego roku. Nadmieńmy, iż wartość umowy na wykonanie remontu sięga 550 tys. zł. Koszty będą pokryte ze środków własnych spółki.

   Spółka czyni też liczne zakupy. W Szubinie trwa montaż aparatu RTG, który zakupiono przy wsparciu finansowemu Unii Europejskiej. Na liście zakupów są też 2 stoły operacyjne oraz dezynfektory. W szpitalu w Szubinie założono klimatyzację. Spółka chce też podjąć się modernizacji bloku operacyjnego. Pod koniec bieżącego roku ma być gotowy projekt. Ma być też przeprowadzony remont oddziału położniczego w Szubinie. W planach jest też wiele innych prac remontowych. - Poczynione przez nas w ciągu ostatnich 2 lat zakupy sięgają kilku milionów złotych - zauważa Gierszewski. - Chcemy nadal inwestować w szpitale, po to by osiągnęły one jak najwyższy standard - dodaje. Jednocześnie informuje on, iż spółka najprawdopodobniej pozytywnie odniesie się do propozycji Starostwa Powiatowego w Nakle, co do przedłużenia porozumienia. Dotyczy ono dalszego inwestowania w szpitale, przeznaczając na to wypracowany przez spółkę dochód.
MP



Oficjalne pożegnanie st. bryg. Tadeusza Milewskiego
Roman Kłos przejął obowiązki komendanta
  W piątek, 26 lutego, oficjalnie pożegnano st. bryg. Tadeusza Milewskiego, który awansował na zastępcę komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu. Tego samego dnia kierownictwo nad nakielską komendą przekazano bryg. Romanowi Kłosowi, do niedawna zastępcy Milewskiego.

   Po wystąpieniu Miłowskiego radny Hieromin Kołaczek pytał o możliwości większego wsparcia na budowę obejścia Nakła. - Grunt, który przekazaliśmy starostwu pod budowę przystani jest wart 1 mln zł - mówił radny. - Sami nie udźwigniemy tej inwestycji - dodał. - Jako starosta nie mogę złożyć daleko idącej obietnicy. Będziemy jednak starać się pozyskać z innych źródeł pieniądze na realizację zaplanowanych przez nas inwestycji. Wówczas więcej pieniędzy moglibyśmy przeznaczyć na obejście Nakła - mówił starosta. Radny Kołaczek skrytykował też to, że osoba, która otrzymuje z urzędu pracy pieniądze na rozpoczęcie działalności, nie może ich przeznaczyć na co chce. - To złe zarządzenie - stwierdził radny. - Przekażę pana uwagi radzie zatrudnienia - informował starosta.

   - Fajnie się słuchało - stwierdził radny Rafał Mróz po wystąpieniu starosty. - Przez chwilę poczułem się, jakbym był w kinie - dodał. Zauważył on, iż samorząd gminny ma nieco inne problemy niż samorząd powiatowy. - Trudno porównywać - mówił starosta nakielski. - Jednak też wspieramy wieś. Po to utworzyliśmy nowy wydział pozyskiwania środków zewnętrznych, żeby realizować jak najwięcej - dodał.

   - Kontynuując ten wesoły wątek - mówił radny Jan Światłowski. Zauważył on, że starosta i wicestarosta zjawiają się dopiero w ostatnim roku kadencji, przed kolejnymi wyborami. Chciał też wiedzieć, jak to jest z tym zadłużeniem starostwa, czy faktycznie sięga ono krytycznej dla samorządu granicy. - Zadłużenie sięga 54 procent, ale po pierwszym półroczu spadnie do 50 procent. W 2013 r. zadłużenie będzie wynosiło mniej niż 40 procent. Teraz jest czas na korzystanie z kredytów i pożyczek - mówił Miłowski. Jednocześnie poinformował on, że zaciągnięty kredyt jest w kwocie 18,5 mln zł.

   - Czy zatoczka autobusowa w Potulicach powstanie? - pytał radny Tadeusz Matczuk. - Jesteśmy poważnymi ludźmi. Skoro mówiliśmy, że zrobimy, to zrobimy - mówił starosta.

   Radny Szymon Karolczak wykazał troskę o szkołę w Lubaszczu i o "Krzywoustego" w Nakle. - Cieszę się z rozwoju "Żeglugi", "Staszica", a co ze szkołą w Lubaszczu, która kształci prostych fachowców? Co z nakielskim "Krzywoustym"? - pytał radny Karolczak, który stwierdził, że trzeba przyciągać uczniów do szkół. - Będzie bieżący remont pomieszczeń w szkole i internacie "Krzywoustego". Przekazujemy na to 48 tys. zł. Ponadto 29 tys. zł przeznaczamy na bieżący remont pomieszczeń w szkole w Lubaszczu - informował starosta zaznaczając, że w planach jest też elewacja budynku tej szkoły. - "Krzywousty" zajmuje dobre miejsce w rankingu najlepszych szkół. Niestety, nie możemy powiększyć obszaru działania tej szkoły - dodał. Radny Karolczak pytał też, co z boiskiem przy "Krzywoustym". Jest ono w złym stanie, a co więcej, zmieniło ono swoje przeznaczenie i jest wykorzystywane jako parking. - Najpierw wnętrze szkoły, w tym zmiana systemu grzewczego, a potem remont boiska - mówił Miłowski stwierdzając, że parking to przejściowe rozwiązanie. Fotografia: Przed sztandarem Tadeusz Milewski, a za nim Roman Kłos
fot. MP
RE